Obejrzałem „Maskę Czerwonego Moru”

Kwestia relacji materiału literackiego do jego wersji ekranowej bywa pogmatwana. Utarł się stereotyp, a właściwie chyba dogmat, że książki przewyższają oparte na ich bazie filmy, i z moich doświadczeń wynika, że na ogół rzeczywiście tak jest. Co nie zmienia faktu, że mógłbym tutaj wskazać całkiem sporo wyjątków od tej reguły. Do takich wyjątków należy choćby … Czytaj dalej Obejrzałem „Maskę Czerwonego Moru”

Przeczytałem „Dziennik rumowy” Huntera Thompsona

“Dziennik rumowy” to moje pierwsze większe zetknięcie z twórczością legendarnego Huntera S. Thompsona. Co prawda interesowałem się nim mniej lub bardziej intensywnie od dłuższego czasu, ale poza słynnym filmem “Las Vegas Parano” na podstawie jeszcze słynniejszej książki Thompsona “Lęk I odraza w Las Vegas” czytałem w zasadzie tylko fragmenty jego prozy i pojedyncze felietony w … Czytaj dalej Przeczytałem „Dziennik rumowy” Huntera Thompsona

Przeczytałem „Szmirę” Bukowskiego

Przeczytałem, a w zasadzie wysłuchałem, bo dopiero teraz pojawiła się w zasobach Daisy, z których jako niedowidzący obficie korzystam. Im jestem starszy, tym niestety więcej, bo tradycyjne czytanie coraz bardziej mnie męczy. Nawiasem mówiąc "Szmira" jest tam w naprawdę świetnej interpretacji lektorskiej Wojtka Chorążego, który znakomicie oddaje abnegację i gapowatość głównego bohatera - tym razem, … Czytaj dalej Przeczytałem „Szmirę” Bukowskiego