Czy ewentualne odkrycie życia poza Ziemią unieważni wiarę w Boga?

Temat istnienia życia pozaziemskiego stał się ostatnio, po latach hibernacji lub egzystowania w niszach dla miłośników teorii spiskowych o Strefie 51, znów modny. Sprawił to medialny szum wokół najnowszej misji marsjańskiej i otwierającej się wraz z nią możliwości odkrycia jakichś – zapewne pradawnych, choć niekoniecznie – śladów życia na czerwonej planecie. Nie da się zaprzeczyć, […]

Czytaj dalej Czy ewentualne odkrycie życia poza Ziemią unieważni wiarę w Boga?

Do Jezusa tylko przez Maryję?

Ten tekst właściwie jest trochę spóźniony. Powinienem był go napisać gdzieś w okolicach 11 lutego, gdy obchodziliśmy święto Matki Boskiej z Lourdes. A to z tego prostego powodu, że w procesie mojego własnego nawracania się pielgrzymka do Lourdes miała – jak już mnóstwo razy wspominałem – fundamentalne znaczenie. Zresztą napisałem o tym przecież książkę. No […]

Czytaj dalej Do Jezusa tylko przez Maryję?

Człowiek wierzący a działalność publiczna

Ostatnio napomknąłem, że mówienie o wierze, a szczególnie mojej własnej, stanowi dla mnie źródło zażenowania. Wiem, że trochę ciężko w to – nomen omen – uwierzyć, jeżeli prześledzi się lwią część mojej internetowej aktywności, w której wiara i postrzeganie świata poprzez jej pryzmat stanowi w zasadzie główny temat, ale tak właśnie jest. Bardzo często nachodzi […]

Czytaj dalej Człowiek wierzący a działalność publiczna

O zabijaniu nienarodzonych raz jeszcze

Tak, chyba rzeczywiście pora skończyć z owijaniem w bawełnę, czyli ze sterylnym terminem „aborcja”, i zacząć nazywać rzeczy po imieniu. A zatem nie żadna tam aborcja, tylko zabicie dziecka, zanim zdążyło się narodzić. Po prostu. Bądźmy przynajmniej na tyle uczciwi wobec faktów. Ewentualnie, żeby brzmiało bardziej naukowo i nadawało się do mądrych dyskusji w telewizorni, […]

Czytaj dalej O zabijaniu nienarodzonych raz jeszcze

Zmieszany katolik patrzy na popkulturę

Z wyjątkową regularnością co jakiś czas powraca w różnych miejscach temat stosunku ludzi wierzących, czy szerzej – konserwatystów, do popkultury. Narzeka się, że jest on zazwyczaj negatywny – nastawiony głównie na wyłapywanie w niej wrogich nam treści i ostrzeganie, że te wszystkie Netflixy tylko piorą mózgi – oraz że sami nie bardzo umiemy w niej […]

Czytaj dalej Zmieszany katolik patrzy na popkulturę

Ważna lekcja, której udziela katolikom Szymon Hołownia

Szczerze mówiąc, mam bardzo mieszane uczucia względem najnowszej publikacji tygodnika „Sieci” o Szymonie Hołowni. Z jednej strony rozumiem – Hołownia wszedł w dużą politykę, więc musi być przygotowany na to, że media dobiorą mu się do skóry i wyciągną przeszłość. Także tę, o której najwyraźniej chciałby zapomnieć. A że by chciał, najwymowniej świadczy jego reakcja […]

Czytaj dalej Ważna lekcja, której udziela katolikom Szymon Hołownia

Katolikowi nie wolno popierać Strajku Kobiet

No więc kilka dni temu wybuchła kolejna burza w szklance wody z Kościołem w tle. Media rozdmuchały temat rzekomych deklaracji o niepopieraniu Strajku Kobiet, jakie mieli niby podpisywać kandydaci do bierzmowania w Ropnicy Polskiej w powiecie gorlickim. Później okazało się, że nie wszyscy, a jedynie trójka, wobec której przygotowujący młodzież do sakramentu ksiądz żywił wątpliwości, […]

Czytaj dalej Katolikowi nie wolno popierać Strajku Kobiet