Fałszywa pandemia, prawdziwe skutki

W chwili, kiedy zaczynam ten tekst, Ministerstwo Zdrowia ogłosiło 811 nowych przypadków zakażeń zbrodniczym koronawirusem. Pojawiły się również obwieszczenia o kolejnych czerwonych strefach, w których obowiązują zaostrzone rygory sanitarne. A do tego krążą informacje o ustawie, która ma - de facto - zapewniać bezkarność urzędnikom łamiącym prawo w imię walki z pandemią. Ach, no i … Czytaj dalej Fałszywa pandemia, prawdziwe skutki

Kościół w czasach koronaświrozy

Od dwóch tygodni znów chodzę do kościoła. Po… czterech miesiącach? Pewnie coś koło tego. Nawet nie pamiętam dokładnie. Przy czym wyrażenie "do kościoła" należy tu traktować wybitnie umownie. Bardziej przed kościół, bo do środka nie wchodzę. Wiadomo, szmaty. Mój antymaseczkowy bunt nie polega na ostentacyjnym łamaniu obostrzeń - to głupie i chyba niespecjalnie ewangeliczne, tak … Czytaj dalej Kościół w czasach koronaświrozy