Chcesz być zdrowy? Zostań świętym

Kolejną pozycją na mojej wielkopostnej – bardziej mimo wszystko z uwagi na okres niż treść – liście lektur była „Niemoc chrześcijan – dlaczego?” autorstwa chorwackiego teologa, ks. prof. Tomislava Ivancicia. Przy czym od razu wypada wyjaśnić, że wbrew temu, co ja sam pomyślałem, biorąc tę książkę po raz pierwszy do rąk, nie chodzi o niemoc […]

Czytaj dalej Chcesz być zdrowy? Zostań świętym

A na Wielki Post – św. Wawrzyniec z Brindisi

No dobrze, tak naprawdę na przedpoście i Środę Popielcową, bo taki okres obejmują teksty zebrane w „Kazaniach pokutnych” św. Wawrzyńca. Sądzę jednak, że na sam Wielki Post – jako lektura uzupełniająca do rekolekcji lub w ramach przygotowania do spowiedzi – też się znakomicie nadadzą. Książka jest wydawniczą świeżynką – z maszyn drukarskich zjechała w styczniu. […]

Czytaj dalej A na Wielki Post – św. Wawrzyniec z Brindisi

Sztuka religijna, czyli… kicz?

No więc mamy, drodzy państwo, aferę szopkową. Bardzo wiele osób zbulwersowała tegoroczna szopka bożonarodzeniowa, która stanęła na Placu św. Piotra. Zamiast tradycyjnych figur Maryi z Józefem i Dzieciątkiem Jezus oczom milionów wiernych ukazały się jakieś walcowate szkaradziejstwa, przypominające bardziej przybyszów z Matplanety niż Świętą Rodzinę. I od razu uprzedzam – ja również należe do zniesmaczonych. […]

Czytaj dalej Sztuka religijna, czyli… kicz?

Baśń Sołowjowa o dobrym Antychryście

„Krótka opowieść o Antychryście” Władimira Sołowjowa jest… no cóż, naprawdę krótka. Lwią część pochodzącego sprzed dwóch lat i liczącego sto dziesięć stron wydania stanowi wstęp, nota o autorze oraz teksty zamykające – w tym fragment słynnej książki Benedykta XVI o Jezusie z Nazaretu, w którym papież emeryt rozwodzi się nad podstępnością diabelskich pokus. Wszystko to […]

Czytaj dalej Baśń Sołowjowa o dobrym Antychryście

Czy „Egzorcysta” rzeczywiście jest powieścią chrześcijańską?

Pisząc niedawno o filmowych horrorach z chrześcijańską wkładką, nie mogłem nie wspomnieć „Egzorcysty” – zwłaszcza że byłem w trakcie lektury powieści, na podstawie której go nakręcono. Do ekranowej wersji losów opętanej przez diabła Regan przylgnęła łatka filmu katolickiego – wymienia się go w tym kontekście w różnych rankingach, a sam William Friedkin chwalił się, że […]

Czytaj dalej Czy „Egzorcysta” rzeczywiście jest powieścią chrześcijańską?

Horror i religia w Amityville

Kiedy przy książce lub filmie grozy pojawia się etykietka „na faktach”, wszystkim odruchowo skacze ciśnienie. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że większość ludzi, nawet niereligijnych czy niewierzących, nosi w sobie podskórny głód metafizyki. Horror w dużej mierze go zaspokaja. Nic więc dziwnego, że gdy na horyzoncie zaczyna świtać możliwość, że któraś z tych historii mogła […]

Czytaj dalej Horror i religia w Amityville