Człowiek wierzący a działalność publiczna

Ostatnio napomknąłem, że mówienie o wierze, a szczególnie mojej własnej, stanowi dla mnie źródło zażenowania. Wiem, że trochę ciężko w to – nomen omen – uwierzyć, jeżeli prześledzi się lwią część mojej internetowej aktywności, w której wiara i postrzeganie świata poprzez jej pryzmat stanowi w zasadzie główny temat, ale tak właśnie jest. Bardzo często nachodzi […]

Czytaj dalej Człowiek wierzący a działalność publiczna

O zabijaniu nienarodzonych raz jeszcze

Tak, chyba rzeczywiście pora skończyć z owijaniem w bawełnę, czyli ze sterylnym terminem „aborcja”, i zacząć nazywać rzeczy po imieniu. A zatem nie żadna tam aborcja, tylko zabicie dziecka, zanim zdążyło się narodzić. Po prostu. Bądźmy przynajmniej na tyle uczciwi wobec faktów. Ewentualnie, żeby brzmiało bardziej naukowo i nadawało się do mądrych dyskusji w telewizorni, […]

Czytaj dalej O zabijaniu nienarodzonych raz jeszcze

Ważna lekcja, której udziela katolikom Szymon Hołownia

Szczerze mówiąc, mam bardzo mieszane uczucia względem najnowszej publikacji tygodnika „Sieci” o Szymonie Hołowni. Z jednej strony rozumiem – Hołownia wszedł w dużą politykę, więc musi być przygotowany na to, że media dobiorą mu się do skóry i wyciągną przeszłość. Także tę, o której najwyraźniej chciałby zapomnieć. A że by chciał, najwymowniej świadczy jego reakcja […]

Czytaj dalej Ważna lekcja, której udziela katolikom Szymon Hołownia

Katolikowi nie wolno popierać Strajku Kobiet

No więc kilka dni temu wybuchła kolejna burza w szklance wody z Kościołem w tle. Media rozdmuchały temat rzekomych deklaracji o niepopieraniu Strajku Kobiet, jakie mieli niby podpisywać kandydaci do bierzmowania w Ropnicy Polskiej w powiecie gorlickim. Później okazało się, że nie wszyscy, a jedynie trójka, wobec której przygotowujący młodzież do sakramentu ksiądz żywił wątpliwości, […]

Czytaj dalej Katolikowi nie wolno popierać Strajku Kobiet

Czy to już koniec konserwatywnej rewolucji?

Przystępując do pisania tego tekstu, na wszelki wypadek, choć bez jakichś większych nadziei, sprawdziłem, czy Twitter przypadkiem nie odblokował konta Donaldowi Trumpowi. Niestety jak było zawieszone, tak nadal jest. Na laptopie wygląda to znacznie bardziej przygnębiająco niż na smartfonie – w androidowej apce przynajmniej wciąż wyświetla się zdjęcie profilowe, opis i liczba śledzących, a w […]

Czytaj dalej Czy to już koniec konserwatywnej rewolucji?

Co pokazał miniony rok

Na początek muszę się przyznać, że przystępując do pisania niniejszego tekstu, czuję pewną schadenfreude. Większość z tego, co pokazał miniony rok – mam tu oczywiście na myśli całą sytuację okołowirusową, choć nie tylko, o czym poniżej – stała się dla mnie jasna już wiosną. W kwietniu, najdalej w maju. Kolejne miesiące utwierdzały mnie w moich […]

Czytaj dalej Co pokazał miniony rok